Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej

Zmarł Pan Zygmunt Słomiński

Z przykrością dowiedzieliśmy się o śmierci Pana Zygmunta Słomińskiego. Pan Zygmunt był znany każdemu mieszkańcowi Starogardu, jako muzykant grający na akordeonie w słoneczne dni na starogardzkim Rynku. Był osobą bardzo pogodną i lubianą. Tacy ludzie nie zdarzają się często, są wyjątkowi i tym boleśniej odczuliśmy tę stratę. Rodzinie i bliskim przekazujemy kondolencje i wyrazy współczucia. ZygmuntSłominskiWspominając Pana Zygmunta przytaczamy jego wypowiedź z wydanego przez Urząd Miasta w roku 2011 kalendarza miejskiego: 22 kwietnia (2011 - dopisek Redakcji) mija 8 lat, jak tu gram, na starogardzkim rynku. Dlaczego to miejsce, koło mlecznego baru? Bo tu tanio i smacznie, przychodzi więc sporo ludzi, też samotni, emeryci, znajomi. Mam z kim pogadać. Kiedy robią się duże upały, wtedy siadam po drugiej stronie rynku, w cieniu. Muszę uważać, bo jestem po dwóch zawałach. Oj tak, człowiek się nie oszczędzał i teraz wychodzi wszystko. No i nałóg, kiedyś paliłem 50 papierosów dziennie, teraz 15. Już sobie bardziej z tym nie poradzę, za stary jestem, a organizm zbyt przepojony nikotyną. Poza tym moja praca – jestem z zawodu meliorantem i spory kawał życia przepracowałem w ziemi, w wodzie, a to nie najlepsze warunki pracy dla zdrowia. No i te nieprzespane noce na weselach, zabawach. Bo musisz wiedzieć, że miałem zespół muzyczny i graliśmy po różnych imprezach. Skład był dobry: saksofon, trąbka, perkusja, ja na akordeonie, gitara i zarazem wokal. Zawsze graliśmy do końca. Do rana. Zabawa musiała być na całego! Co do muzyki, to uczyłem się też gry na trąbce i na perkusji. Drugą moją pasją jest piłka nożna. Kiedyś to było moje wszystko, grałem w trzecioligowym „Kolejarzu” w Lęborku. Tam też kończyłem szkołę. Teraz kibicuję naszej starogardzkiej drużynie. A kiedy niepogoda, wtedy oglądam telewizję. Obowiązkowo rozgrywki różnych lig piłkarskich, ale również obrady sejmowe... Dużo już człowiek przeszedł i sporo się wie – i kiedy słucham tych debat to nieraz naprawdę obraz nędzy i rozpaczy – zamiast razem ciągnąć wózek naszej kochanej ojczyzny, każdy próbuje ciągnąć w inną stronę.  Czasem też, późnym wieczorem czy nocą, zapalam sobie w kuchni światło i czytam. Trochę sobie przez to wzrok popsułem. Ale generalnie to w domu nie lubię siedzieć, a jeśli już muszę, wtedy siedzenie w domu jest dla mnie jak kara boża. Gdy tylko mogę, wychodzę na powietrze, trochę przygrać na rynku, z ludźmi porozmawiać, pośmiać się. Mam wnuki i prawnuki, ostatnio odwiedzili mnie na Wielkanoc. W Starogardzie mieszkam już ponad 30 lat. Ostatnio latka mijają szybko... Upływ czasu? Każdy ma swoją kreskę. Ile ja tu już pogrzebów oglądałem, jak często zmieniają się klepsydry, 40-latek, 50-latek, ludzie młodzi, 25-latek, wypadki... Za każdą z tych kartek kryją się osobne, prywatne, głębokie ludzkie tragedie, zagubienia. Kiedy jest tu w kościele pogrzeb, wtedy gram „Ciszę”. Sam chcę być jak najmłodszy. To znaczy, że nie narzekam i, co najważniejsze, nie liczę lat. Biorę życie na wesoło. Choroby? A powiedz mi, kto nie choruje? Ale nie można się chorobie poddawać. Trzeba ją ścierpieć i nigdy nie użalać się nad sobą. Wiadomo, kiedy ma się tyle lat za sobą, wszystko może zawodzić, bolą mnie nogi, ręce. No ale mimo tego sięgam po mój akordeon. Wiele osób, i młodzi, i starsi proszą często, bym zagrał to a to. Bardzo mnie cieszy i jestem wdzięczny, że ludzie mnie szanują. To też przyjemność, że lubią moją muzykę. Że lubią, kiedy gram.
powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności

DO GÓRY
Włącz powiadomienia WebPush
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.