Warszawscy studenci praktykują w starogardzkim szpitalu
Przez trzy tygodnie, od 2 do 24 lipca studenci z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego praktykują w Kociewskim Centrum Zdrowia oraz Przychodni Lekarskiej przy ul. Hallera. Ich opiekunem jest prof. Kazimierz Wardyn - Honorowy Obywatel Miasta Starogard Gdański. W dniach 15 i 16 lipca studenci uczestniczyć będą w XIV Międzynarodowej Konferencji Studenckich Kół Naukowych WUM „Problemy medyczne w 2016 roku”.
Ponad 30 lat temu prof. Kazimierz Wardyn zainicjował w Starogardzie pierwszy letni obóz medyczny. Od tego czasu co roku grupa stu studentów z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przyjeżdża do Starogardu uczyć się zawodu w praktyce. Ten znakomity lekarz, humanista i pasjonat historii Polski zaprzyjaźniony jest z Kociewiem od urodzenia. W 2007 roku otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Miasta Starogard Gdański.
Pomógł wielu starogardzianom diagnozowanym i leczonym w Warszawie. Dzięki jego wsparciu i uporowi w Starogardzie powstał ośrodek dializ, którego pomysł zrodził się właśnie podczas studenckich praktyk. Wychował i wypromował wielu znanych i uznanych naukowców m.in. prof. Katarzynę Życińską, którą starogardzianie znają z obozów i towarzyszących im konferencji. Jego studentem był również znany mieszkańcom lekarz i wieloletni ordynator starogardzkiej interny, Zbigniew Brzozowski.
Praktyka wymaga wiedzy i uczy samodzielności
- Wszyscy oni zaczynali swoje kariery od starogardzkich praktyk studenckich – wspomina prof. Wardyn. - Kolejny rok studenci II, III, IV, V i VI roku praktykują nie tylko w szpitalnych oddziałach KCZ, ale uczą się diagnozowania pacjentów pod czujnym okiem lekarzy rodzinnych z Przychodni Lekarskiej przy ul. Hallera - dodaje. – Dla studentów to najlepsza lekcja, bo zajmują się pacjentami bezpośrednio przy łóżku i muszą wykazać się samodzielnością oraz wiedzą.
- Bardzo chętnie wrócę tu za rok – mówi Jan Niwiński - jeden z najlepszych tegorocznych strzelców wśród studentów. Starogard to piękne miasteczko,
położone wśród jezior, gdzie nie można się nudzi. Mamy do dyspozycji rowery, dzięki którym możemy samodzielnie zwiedzać okolicę, a jest co podziwiać. Poza praktyką, poznajemy tutejszy region, ludzi i kulturę. Mamy też dużo czasu, aby bliżej się poznać, pogadać o swoich pasjach i marzeniach, zintegrować i zaprzyjaźnić. Prawdę mówiąc jadąc tu - bo jestem pierwszy raz w Starogardzie - nie sądziłem, że to będzie tak fantastyczny czas.
Wśród studentów są członkowie Studenckiego Koła Naukowego przy Katedrze i Klinice Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby, Studenckiego Koła Naukowego Medycyny Rodzinnej i Studenckiego Koła Naukowego przy Katedrze i Klinice Neurologii. Obóz odwiedzili też studenci z zaprzyjaźnionych Kół Psychiatrycznego i Ginekologicznego.

Pomógł wielu starogardzianom diagnozowanym i leczonym w Warszawie. Dzięki jego wsparciu i uporowi w Starogardzie powstał ośrodek dializ, którego pomysł zrodził się właśnie podczas studenckich praktyk. Wychował i wypromował wielu znanych i uznanych naukowców m.in. prof. Katarzynę Życińską, którą starogardzianie znają z obozów i towarzyszących im konferencji. Jego studentem był również znany mieszkańcom lekarz i wieloletni ordynator starogardzkiej interny, Zbigniew Brzozowski.
Praktyka wymaga wiedzy i uczy samodzielności
- Wszyscy oni zaczynali swoje kariery od starogardzkich praktyk studenckich – wspomina prof. Wardyn. - Kolejny rok studenci II, III, IV, V i VI roku praktykują nie tylko w szpitalnych oddziałach KCZ, ale uczą się diagnozowania pacjentów pod czujnym okiem lekarzy rodzinnych z Przychodni Lekarskiej przy ul. Hallera - dodaje. – Dla studentów to najlepsza lekcja, bo zajmują się pacjentami bezpośrednio przy łóżku i muszą wykazać się samodzielnością oraz wiedzą.
- Przyglądamy się zabiegom, osłuchujemy pacjentów, zbieramy wywiady, diagnozujemy, ćwiczymy też podstawowe czynności, jak pobieranie krwi, zakładanie kroplówek – mówi Agata Korzeniewska studenta IV roku medycyny i wielokrotna uczestniczka studenckich praktyk w Starogardzie.- Obóz cieszy się wielką popularnością wśród studentów. Dostać się na listę uczestników wcale nie jest łatwe.Trzeba wykazać się dużą aktywnością na zajęciach, odrobić dyżury i napisać pracę naukową.
położone wśród jezior, gdzie nie można się nudzi. Mamy do dyspozycji rowery, dzięki którym możemy samodzielnie zwiedzać okolicę, a jest co podziwiać. Poza praktyką, poznajemy tutejszy region, ludzi i kulturę. Mamy też dużo czasu, aby bliżej się poznać, pogadać o swoich pasjach i marzeniach, zintegrować i zaprzyjaźnić. Prawdę mówiąc jadąc tu - bo jestem pierwszy raz w Starogardzie - nie sądziłem, że to będzie tak fantastyczny czas.
Wśród studentów są członkowie Studenckiego Koła Naukowego przy Katedrze i Klinice Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby, Studenckiego Koła Naukowego Medycyny Rodzinnej i Studenckiego Koła Naukowego przy Katedrze i Klinice Neurologii. Obóz odwiedzili też studenci z zaprzyjaźnionych Kół Psychiatrycznego i Ginekologicznego.


