Sezon pełen walki, charakteru i emocji
Sezon 2025/2026 w Bank Pekao S.A. 1 Lidze Mężczyzn przeszedł do historii. Koszykarze SKS Fulimpex Starogard zakończyli rozgrywki na wysokim, czwartym miejscu, dostarczając kibicom wielu sportowych emocji. Choć do medalu zabrakło niewiele, zarówno zawodnicy, jak i kibice mają powody do dumy. Podczas spotkania podsumowującego sezon, które odbyło się 24 maja w Strzelnicy, nie zabrakło podziękowań, wspomnień i deklaracji dotyczących przyszłości klubu.
Kociewskie Diabły w czołówce ligi
SKS Fulimpex Starogard zakończył rundę zasadniczą sezonu 2025/2026 na czwartym miejscu w tabeli Bank Pekao S.A. 1 Ligi Mężczyzn. W 32 spotkaniach starogardzianie odnieśli 21 zwycięstw i ponieśli 11 porażek, zdobywając 53 punkty. Zawodnicy zdecydowanie najlepiej prezentowali się przed własną publicznością. W Miejskiej Hali Sportowej im. Andrzeja Grubby wygrali 12 z 16 meczów. Na wyjazdach zanotowali dziewięć zwycięstw i siedem porażek. Do zwycięzcy rundy zasadniczej – Enei Abramczyk Astorii Bydgoszcz – stracili sześć punktów.
Wśród liderów drużyny wyróżniali się Mateusz Bartosz, Bartosz Majewski, Adrian Kordalski, De’Monte Buckingham oraz Michał Sitnik. Kapitan zespołu Bartosz Majewski rozegrał w sezonie ponad 1200 minut i zapisał na swoim koncie jubileuszowy, setny występ w barwach Kociewskich Diabłów. Notabene był to wygrany mecz z finalistą Ligi Astorią Bydgoszcz – jednym z najbardziej emocjonujących spotkań sezonu, podczas którego Kociewskie Diabły wrzuciły rywalowi 102 pkt. Szczególne miejsce w historii klubu zajął także De’Monte Buckingham, który podczas domowego spotkania z Żubrami Białystok zanotował pierwsze w historii SKS-u triple-double – zdobył 22 punkty, 11 zbiórek i 10 asyst. Za jedno z najważniejszych wydarzeń sezonu kibice uznali pierwsze ligowe Derby Kociewia, w których SKS Fulimpex Starogard pokonał Deckę Pelplin 96:91.
Droga przez fazę play-off
W ćwierćfinale play-off starogardzianie zmierzyli się z Sokołem Łańcut. Po niezwykle emocjonującej serii wygrali rywalizację 3:1 i awansowali do półfinału. Tam na ich drodze stanęła najlepsza drużyna rundy zasadniczej – Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz. Mimo ambitnej postawy i efektownego zwycięstwa 103:82 przed własną publicznością, rywalizację 3:1 wygrali bydgoszczanie.
W meczu o brązowy medal Kociewskie Diabły rywalizowały z PGE Spójnią Stargard. Pierwsze spotkanie w Starogardzie Gdańskim zakończyło się porażką gospodarzy 94:102. Rewanż w Stargardzie przyniósł zwycięstwo SKS-u 98:97, jednak w dwumeczu lepsza okazała się PGE Spójnia, która wywalczyła trzecie miejsce.
Podziękowania za sezon pełen emocji
Mimo że drużynie nie udało się stanąć na podium, sezon został oceniony bardzo pozytywnie. Podczas spotkania podsumowującego rozgrywki zawodnicy, trenerzy, sponsorzy, przedstawiciele władz miasta i kibice wspólnie podziękowali sobie za miesiące pełne sportowych emocji.
– Staraliśmy się zbudować drużynę walczącą o najwyższe cele. Mimo kontuzji i wielu nieprzewidzianych sytuacji zrealizowaliśmy założenia i do samego końca walczyliśmy o medal. Dziękuję kibicom za wsparcie, które było dla nas bezcenne – podsumował trener SKS Fulimpex Starogard Darko Radulović.
Słowa uznania dla zawodników skierował również prezydent miasta Janusz Stankowiak.
– Ten sezon był niezwykłą sportową przygodą. Hala Miejska podczas każdego meczu wypełniała się kibicami po brzegi, a drużyna dostarczyła mieszkańcom wielu powodów do radości i dumy. Dziękuję zawodnikom, trenerom, działaczom i sponsorom za ich zaangażowanie. Bez względu na to, jakie decyzje podejmą zawodnicy w przyszłości, zawsze będą częścią historii starogardzkiej koszykówki. Cieszę się, że trener Darko Radilović pozostaje z nami na kolejny sezon. To dobra wiadomość dla nas wszystkich – kibiców, do których też się zaliczam. Jednak jako Prezydent Starogardu Gdańskiego dziękuję Wam Drodzy Mieszkańcy za Wasze oddanie, za wsparcie, doping, za to, że zawsze jesteście na dobre i na złe – podkreślił prezydent.
Najlepsi kibice w Polsce
Prawda jest, że nieodłącznym elementem sukcesu Kociewskich Diabłów byli kibice. Przez cały sezon tworzyli wyjątkową atmosferę, a średnia frekwencja przekraczająca 1400 osób na mecz sprawiała, że w starogardzkim kotle zawsze wrzało a hala należała do najgłośniejszych i najbardziej rozpoznawalnych obiektów w lidze. Klub Kibica z każdym kolejnym spotkaniem rósł w siłę, a okrzyk „Duma Kociewia SKS” stał się wizytówką starogardzkiej koszykówki.
Podczas spotkania kończącego sezon nie zabrakło wspólnych zdjęć, autografów i rozmów. Była to okazja do podziękowania zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu, sponsorom oraz wszystkim osobom zaangażowanym w funkcjonowanie klubu.
– Czwarte miejsce jest wynikiem, który bardzo cenimy. Biorąc pod uwagę wyzwania, z jakimi mierzyliśmy się przez cały sezon, odzwierciedla ono charakter, ambicję i jakość tego zespołu. Pomimo trudności konsekwentnie pokazywaliśmy charakter, dyscyplinę i mentalność zwycięzców. Zawodnicy pozostali w pełni zaangażowani w cały proces, a sztab szkoleniowy pracował niestrudzenie, aby dostosowywać się do sytuacji, przygotowywać zespół i maksymalnie wykorzystywać potencjał grupy w trudnych okolicznościach. Ten wspólny wysiłek pozwolił nam pozostać konkurencyjnymi przez cały sezon, nawet gdy margines błędu był bardzo niewielki. To również zasługa naszych kibiców, którzy wspierali nas od pierwszego do ostatniego meczu. Byli z nami przez całą drogę, nigdy nie przestawali nas wspierać i jestem im za to bardzo wdzięczny– podsumował prezes klubu SKS Sportowa S.A. Michał Jaczyński.
Sezon 2025/2026 dobiegł końca, ale w Starogardzie Gdańskim już dziś można odczuć atmosferę oczekiwania na kolejne koszykarskie emocje. Kociewskie Diabły po raz kolejny udowodniły, że należą do ścisłej czołówki pierwszoligowych rozgrywek.

