AQ Wiring System STG – światowy biznes z kociewskimi korzeniami. Prezydent z wizytą w firmie
Prezydent Miasta Starogard Gdański kontynuuje spotkania z lokalnymi przedsiębiorcami. Ich celem jest poznanie specyfiki działalności starogardzkich firm, ich potrzeb oraz planów rozwojowych. 4 listopada Janusz Stankowiak skorzystał z zaproszenia zarządu AQ Wiring System STG – przedsiębiorstwa, które dziś ma swoją siedzibę w Linowcu, ale swoje korzenie i historię wiąże ze Starogardem Gdańskim. To właśnie tutaj, w 1999 roku, rozpoczęło swoją działalność.
Dziesięć lat zmian i dynamicznego rozwoju
Dokładnie dziesięć lat temu Prezydent Miasta Janusz Stankowiak odwiedził firmę, która wówczas działała pod nazwą Gerdins Cable System przy ul. Iwaszkiewicza w Starogardzie Gdańskim. Gospodynią spotkania była Ewa Sulewska, ówczesna dyrektor zarządzająca spółki.
Od tamtej wizyty wiele się zmieniło – nie tylko nazwa przedsiębiorstwa. W 2016 roku AQ Wiring System weszła w skład szwedzkiej Grupy AQ, a trzy lata później przeniosła swoją siedzibę do Linowca, gdzie wybudowała nowoczesny zakład produkcyjny o powierzchni 6 tys. m², z możliwością rozbudowy do 12 tys. m². Od lipca 2025 roku funkcję dyrektora zarządzającego pełni Rafał Skrzypczak.
Światowy lider, lokalny pracodawca
AQ Wiring Systems STG Sp. z o.o. jest częścią szwedzkiego koncernu AQ Group, należącego do światowych liderów w produkcji wiązek elektrycznych i modułów elektromechanicznych. Grupa nadzoruje działalność blisko 50 fabryk na całym świecie. Starogardzka spółka działa na rynku od ponad 25 lat. Zatrudnia blisko 600 osób, a jej obroty sięgają 29 mln euro. Co szczególnie istotne z perspektywy lokalnej społeczności, aż 80 proc. załogi stanowią mieszkańcy Starogardu Gdańskiego.
Firma opiera swoją działalność na takich wartościach jak koncentracja na kliencie, prostota, przedsiębiorczość, efektywność, odwaga i szacunek.
– Pracujemy zgodnie z mottem naszego szefa: „Rozwijajmy się, generujmy zyski i niech nam to przynosi radość” – powiedział Rafał Skrzypczak, dyrektor zarządzający.
Zakres działalności przedsiębiorstwa jest imponujący. Firma projektuje i produkuje wiązki kablowe wykorzystywane w wielu gałęziach przemysłu. Trafiają one m.in. do pojazdów wojskowych, w tym lądowych i dronów obserwacyjnych, maszyn rolniczych firmy Krone, maszyn leśnych i wydobywczych, pojazdów specjalnych, golfowych oraz wykorzystywanych do obsługi lotnisk. Produkowane w Linowcu wiązki znajdują również zastosowanie w autobusach Scania, panelach i konsolach, urządzeniach elektronicznych Siemens, sprzęcie medycznym, wózkach inwalidzkich, śmieciarkach i pociągach.
– W 2023 roku uzyskaliśmy koncesję MSWiA, która pozwoliła nam rozpocząć współpracę z sektorem militarnym. To bardzo przyszłościowy, ale jednocześnie wymagający rynek. Nasze wiązki trafiają na polski i szwedzki rynek wojskowy – poinformowała Anna Józefiak, kierownik jakości.
Firma wiąże z tym sektorem duże nadzieje i postrzega go jako jeden z ważnych kierunków dalszego rozwoju.
Kobiety stanowią większość załogi. Firma szuka pracowników
Podczas spotkania rozmawiano nie tylko o technologii i produkcji, ale również o organizacji pracy, zatrudnieniu, planach rozwojowych i wyzwaniach związanych z rynkiem pracy. Goście pytali m.in. o proces rekrutacji, system motywowania pracowników, kontrolę wydajności oraz zatrudnienie obcokrajowców.
Jak się okazało, w AQ Wiring System pracuje około 120 obywateli Ukrainy, których zaangażowanie i pracę firma bardzo sobie ceni.
– Pracujemy na dwie zmiany, natomiast obsługa maszyn odbywa się w systemie trzyzmianowym. Aż 80 proc. naszej kadry stanowią kobiety. W dużej mierze bazujemy na pracy manualnej, wymagającej precyzji i dokładności, choć staramy się automatyzować procesy wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. Przy maszynach pracują głównie mężczyźni – wyjaśnił Rafał Skrzypczak.
Agnieszka Firańczuk, kierownik HR, poinformowała, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy zatrudnienie w firmie wzrosło o około 60 osób. Przedsiębiorstwo nadal prowadzi jednak rekrutację i ma do zaoferowania kolejne miejsca pracy.
– Mamy jeszcze wiele miejsc pracy i zachęcamy do skorzystania z naszej oferty. Wszystkie informacje można znaleźć na naszej stronie internetowej oraz profilu na Facebooku – zachęcała.
Dobra komunikacja ważna dla pracowników
Ważnym tematem rozmowy była również komunikacja i dojazdy do zakładu. Dyrektor zarządzający podziękował władzom miasta za wydłużenie linii autobusowej MZK do Linowca, co znacząco ułatwiło pracownikom dotarcie do pracy. Zwrócił się także z pytaniem o możliwość uruchomienia systemu rowerów elektrycznych.
Zastępca Prezydenta Miasta ds. techniczno-inwestycyjnych Tadeusz Błędzki poinformował, że w Starogardzie funkcjonuje już system hulajnóg elektrycznych.
– Jeśli przeprowadzą Państwo rozeznanie wśród pracowników i określą zapotrzebowanie na taki środek transportu, jesteśmy gotowi skontaktować się z firmą obsługującą system i porozmawiać o możliwości rozszerzenia strefy jego działania – zadeklarował wiceprezydent.
Rozmawiano również o oznakowaniu dojazdu do zakładu od strony ul. Skarszewskiej oraz możliwości umieszczenia przy drodze powiatowej znaku informacyjnego z nazwą firmy. W tej sprawie wskazano na potrzebę kontaktu ze Starostwem Powiatowym.
Poznali firmę od środka
Goście, wśród których byli również przedstawiciele Starogardzkiego Klubu Biznesu Związku Pracodawców - prezes Barbara Stanuch i członek zarządu Mariusz Nierzwicki - mieli okazję poznać cały zespół zarządzający przedsiębiorstwem, a także zobaczyć, jak wygląda jego codzienna działalność. Po zakładzie oprowadzili ich Łukasz Krause, kierownik produkcji, oraz Arkadiusz Rynglewski, kierownik działu technicznego IT.
Podczas blisko dwugodzinnej wizyty uczestnicy poznali specyfikę pracy zakładu, nowoczesne rozwiązania technologiczne, system kontroli jakości, a także zasady magazynowania i wysyłki gotowych produktów.
Na koniec wizyty prezydent Janusz Stankowiak podziękował za zaproszenie i umożliwienie zobaczenia firmy od środka.
— To spotkanie pokazało jak ważne dla lokalnej gospodarki są przedsiębiorstwa, które rozwijają się na międzynarodowych rynkach, a jednocześnie pozostają silnie związane ze Starogardem Gdańskim, Kociewiem i jego mieszkańcami. Bardzo dziękuję za to zaproszenie i deklaruję pomoc oraz wsparcie. Jeśli będziecie Państwo mieli jakieś potrzeby, jesteśmy otwarci na rozmowę i współpracę – powiedział Janusz Stankowiak.

