Smak i tradycja w parze z dobrą zabawą czyli XII Festiwal Piwa w Starogardzie Gdańskim
Nie wiadomo czy bardziej smak bursztynowego trunku czy zapowiedź dobrej muzyki przyciągnęły tłumy starogardzian na XII Festiwal Piwa do Starogardu Gdańskiego. Jedno jest pewne sobotni wieczór, 12 września dla gości Browaru Kociewskiego był pełen atrakcji. Organizatorzy zadbali nie tylko o świetnych wykonawców, ale też atmosferę biesiady pełną niespodzianek i humoru.
Festiwal Piwa, organizowany po raz dwunasty przez Browar Kociewski w Starogardzie Gdańskim, na stałe wpisał się w kalendarz jesiennych imprez plenerowych naszego miasta. Już po raz dwunasty fani lokalnego trunku tłumnie zebrali się w sobotnią noc, 12 września na parkingu przed hotelem REN, by nie tylko rozkoszować się smakiem bursztynowego płynu, ale przede wszystkim wspólnie bawić się i świętować.
Smak dobrej zabawy
Tłoczno i gęsto pod sceną zrobiło się już podczas pierwszego koncertu zespołu JAMAL. Panowie z Radomia zagrali energetycznie w rytmach reggae i dancehallu rozgrzewając zgromadzoną pod sceną publiczność przed koncertem kolejnej gwiazdy wieczoru.
Łydka Grubasa – olsztyńska kapela rockowo – folkowa dopełnił muzycznej uczty, zapraszając publiczność do tańca. Pod sceną było już nie tylko gęsto i tłoczno, ale wszystkie ręce powędrowały w górę. Koncert zamienił się w szaloną zabawę, którą mieszkańcy kontynuowali do późnych godzin nocnych przy dancehallowych setach djwarson i wokalu K-Leah.

Tego dnia nie tylko muzyczne niespodzianki czekały na festiwalowych gości. Organizatorzy zadbali o atmosferę fiesty pełnej humoru. Przygotowali dla uczestników ciekawe konkursy, których tematem przewodnim było oczywiście piwo, a wygraną smakowe zestawy Browaru Kociewskiego.
Uroczyste otwarcie XII Festiwalu Piwa w Starogardzie Gdańskim
Świętowanie zaczęło się od wspólnej parady, którą poprowadzili właściciele firmy Roman i Renata Chajewscy wraz z całą rodziną i pracownikami. Towarzyszyła im Orkiestra Dęta SCK oraz grupa cheerladerek z Alex Team Cheerladers Starogard Gdański.
Jednak sygnałem do otwarcia imprezy było tradycyjne odszpuntowanie pierwszej beczki, którego dokonał prezydent miasta Janusz Stankowiak pod czujnym okiem piwowara Bartosza Bednarczyka. Oficjalnie festiwal otworzył właściciel Hotelu REN Roman Chajewski. Gospodarz podkreślił, jak bardzo się cieszy, że festiwal piwa cieszy się taką popularnością i tylu mieszkańców zechciało w nim uczestniczyć.

— Festiwal piwa na Kociewiu to wielkie wydarzenie. Kociewie to najpiękniejszy region w naszym kraju. Dlaczego najpiękniejszy? Bo tu są najwspanialsi ludzie, najlepsze powietrze, wszystko, czego człowiek potrzebuje do życia, a my poprzez produkcję lokalnego browaru staramy się je skutecznie promować. Cieszę się ogromnie, że znowu możemy wspólnie świętować — powiedział Roman Chajewski.
Za organizację Festiwalu i podtrzymywanie tradycji oraz budowanie regionalnej tożsamości rodzinie Państwa Chajewskich oraz wszystkim pracownikom Browaru Kociewskiego podziękował Prezydent Miasta Janusz Stankowiak.
– To piwo warte jest takiej promocji. Na pewno to czujecie pijąc je w tej chwili i ciesząc się jego smakiem. Tylko nieliczne miasta w Polsce mają własny Browar. Bardzo dziękuję Państwu Chajewskim za podtrzymywanie tej tradycji, za promowanie miasta i inwestowanie w nie, a przede wszystkim za coroczne zaproszenie nas wszystkich do wspólnej zabawy – powiedział Janusz Stankowiak.
Prezydent, dziękując Renacie, Romanowi, Michałowi i Maciejowi Chajewskim wraz z ich rodzinami, podkreślił społeczną odpowiedzialność ich biznesu, zaznaczywszy, że są ważną częścią życia gospodarczego, społecznego i kulturalnego miasta i regionu.
Browar Kociewski tętnił i pulsował życiem, dobrą muzyką, gwarem rozmów i śmiechem rozbawionych uczestników festiwalu do późnych godzin nocnych. To znak, że kolejna edycja starogardzkiej piwnej fiesty zapisała się w historii miasta jako bardzo udana impreza.
