Każdy ma swoje "sentymentalia". Wernisaż malarstwa Zofii Sumczyńskiej
Wspomnienia, historie sprzed lat. Dźwięki, kolory, zabawki z dzieciństwa. Przepełnione sentymentalnymi uczuciami obrazy Zofii Sumczyńkiej podziwiali dziś miłośnicy sztuki. Wernisaż malarstwa zgromadził 4 listopada br. liczne grono fanów malarki, przenosząc ich w świat marzeń. Gości zebranych w salce Muzeum Ziemi Kociewskiej przywitał dyrektor placówki Andrzej Błażyński.
Sentymentalia, bo pod taką nazwą odbył się dzisiejszy wernisaż autorki, to esencja wspomnień z dziecięcych lat. To powrót do chwil, w których świat wydawał się bardziej magiczny i kolorowy. Na realizację projektu, pozwoliło artystce przyznane przez prezydenta miasta Janusza Stankowiaka stypendium w dziedzinie kultury.
W życiu przychodzi moment, w którym nagle stajemy się dorośli. Zaczynamy wtedy poszukiwać dziecięcej radości i tego, co fascynowało nas kiedyś. Modele na poszczególnych obrazach Zofii Sumczyńskiej to zabawki, które kiedyś należały do kogoś. Mają swoją historię, wiążą się z uczuciami i przeżyciami ich właścicieli.
Zofia Sumczyńska
-Każdy ma swoje sentymenty, marzenia... Coś, co pozostało w nas z dawnych lat - mówiła podczas wernisażu malarka. - Mam nadzieję, że moje obrazy choć na chwilę pozwolą państwu przenieść się w świat dzieciństwa.
" order_by="sortorder" order_direction="ASC" returns="included" maximum_entity_count="500"]
W życiu przychodzi moment, w którym nagle stajemy się dorośli. Zaczynamy wtedy poszukiwać dziecięcej radości i tego, co fascynowało nas kiedyś. Modele na poszczególnych obrazach Zofii Sumczyńskiej to zabawki, które kiedyś należały do kogoś. Mają swoją historię, wiążą się z uczuciami i przeżyciami ich właścicieli.
Zofia Sumczyńska
-Każdy ma swoje sentymenty, marzenia... Coś, co pozostało w nas z dawnych lat - mówiła podczas wernisażu malarka. - Mam nadzieję, że moje obrazy choć na chwilę pozwolą państwu przenieść się w świat dzieciństwa.
" order_by="sortorder" order_direction="ASC" returns="included" maximum_entity_count="500"]
